"Wróć, mój Wilku, wróć!" | Sandra Dieckmann


Zdjęcie jest ilustracją do treści.

Gdybym miała rozmawiać z dzieckiem o śmierci, sięgnęłabym po książki Barbary Kosmowskiej (Dziewczynka z parku, Niezłe ziółko lub opowiadanie Kolorowy szalik). Aby wspólnie z nim czytać i przeżyć ten czas. Nie spotkałam się jeszcze w literaturze dziecięcej, aby ktoś w tak subtelny i piękny, ale jednocześnie prosty i jasny w przekazie sposób pisał o stracie oraz odejściu. Jednak z zastrzeżeniem, że nie są to treści dla najmłodszych. Raczej dla dzieci nieco starszych, może powyżej 6 roku życia.


Gdybym jednak musiała opowiedzieć o śmierci maluszkowi, jak moja Lisia, to zdecydowałabym się na jeden tytuł - Wróć, mój Wilku, wróć Sandry Dieckmann od Wydawnictwa Amberek


Lisiczka i Wilk są nierozłączni. Razem odkrywają świat, zachwycając się drobnymi cudami dnia. Aż do czasu, gdy Wilk znika. Lisiczka szuka go wszędzie, czując jednocześnie, że przyjaciel już nie wróci. I tu rozpoczyna się proces oswajania strachu i wypełniania pustki wspólnymi wspomnieniami.
Niekiedy, gdy tracimy to, co najcenniejsze, stajemy się bogatsi o to, co wspólne. Czego nikt nam nie odbierze, a co warto pielęgnować, bo bywa ulotne. 



Warstwę tekstową uzupełniają przepiękne ilustracje. Utrzymane w żywej tonacji, idealnie oddające emocje towarzyszące lekturze.

Zdjęcie jest ilustracją do treści.

Zdjęcie jest ilustracją do treści.

Zdjęcie jest ilustracją do treści.

Zdjęcie jest ilustracją do treści.


DANE TECHNICZNE

Sandra Dieckmann
Wróć, mój Wilku, wróć 
Wydawnictwo: Amberek
Oprawa: twarda
Sugerowany wiek odbiorcy: 3-5 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli zostawisz swój ślad. Każdy Twój komentarz sprawia mi ogromną przyjemność.

Copyright © 2016 Do utraty tchu. Uważniej , Blogger