2 proste pomysły na własnoręcznie wykonane kartki świąteczne


do utraty tchu blog


Słowa mają moc. Wierzyłam w to już jako mała dziewczynka, gdy tuż przed Wigilią rozmyślałam nad tym, co powiem najbliższym w momencie dzielenia się opłatkiem. Proste wszystkiego najlepszego nie wchodziło w grę. W mojej rodzinie życzenia musiały być szczere, prosto z serca i dedykowane dla tej konkretnej osoby. To zawsze była wzruszająca chwila. I tak jest do dziś. Wiadomo jednak, że nie z każdym mam możliwość spotkać się tego dnia osobiście. Dlatego od wielu lat, tuż przed Bożym Narodzeniem wysyłam kartki świąteczne. To piękny zwyczaj i trochę mi smutno, że tak rzadko praktykowany.


do utraty tchu blog


W tym roku udało mi się przygotować własnoręcznie wykonane kartki. Nie są to dzieła sztuki. Ba, to jest tak banalnie łatwe, że poradzą sobie z tym nawet dzieci! Przetestowałam w pracy i gwarantuję Wam, że tak jest! 😄 Postawiłam na prostotę, ale jestem szczęśliwa, że do tych, z którymi nie dane będzie mi się zobaczyć, trafi nieco więcej niż tylko dobre słowo.


do utraty tchu blog

do utraty tchu blog



To już ostatni moment, aby nasze życzenia dotarły na czas, więc jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, spieszcie się, bo na poczcie są kilometrowe kolejki. 🙈 Jeśli jednak wolicie nie tracić cennych minut, to może warto wykonać taką kartkę i dołączyć do prezentu. Przyznam się Wam, że ja byłabym rzeszczęśliwa, gdyby czekała na mnie taka niespodzianka. 


A czy Wy wysyłacie kartki świąteczne, czy wolicie współczesne udogodnienia w postaci elektronicznych wiadomości? A może sami takie tworzycie? Koniecznie dajcie znać!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli zostawisz swój ślad. Każdy Twój komentarz sprawia mi ogromną przyjemność.

Copyright © 2016 Do utraty tchu. Uważniej , Blogger