5 książek dla dzieci (i nie tylko) o jesieni


do utraty tchu blog


Lubię jesień. Jak każda inna pora roku ma swój niepowtarzalny urok. Tańczące liście na wietrze, ścielące kolorowy dywan. Deszcz stukający o szyby. Nawet ten szary krajobraz, który zdecydowanie najczęściej gości u nas w tym czasie, można zaakceptować. Bo tylko wtedy tak dobrze smakuje gorące kakao, obowiązkowo z ciastem drożdżowym. Oczywiście można narzekać, ale po co? Czy to coś zmieni? Za punkt honoru obrałam sobie codzienny optymizm i tak też staram się pokazać świat mojej córeczce. Chciałabym, aby potrafiła cieszyć się z deszczowego powietrza, kolorowych drzew i błotnistych kałuż do skakania. 


Jesień można polubić. Można ją oglądać, smakować, ale także czytać o niej. Literatura jest idealnym materiałem do dyskusji i refleksji, szczególnie dziecięca. Plastyczne opisy oraz piękna szata graficzna sprawiają, że codzienność nabiera magicznych barw. 


Mam dla Was 5 wyjątkowych książek dla dzieci o jesieni, dzięki którym nie tylko najmłodsi rozkochają się w tej porze roku, ale może i nieco starsi zerkną na nią łaskawszym okiem. 




5 książek dla dzieci (i nie tylko) o jesieni


do utraty tchu blog



1. Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham, kiedy jest jesień Sam McBratney

do utraty tchu blog


Pierwsza część o Małym Brązowym Zajączku i jego dużym przyjacielu, Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham to jedna z naszych pierwszych lektur. Czytałam ją Lili, gdy była maleńka, może dlatego darzę ją takim ciepłym uczuciem. Pozostałe wydania o czterech porach roku naturalnie weszły w nasz domowy kanon lektur. 



do utraty tchu blog


Pewnego dnia wiatr przywiał duży, brązowy karton. Okazało się, że w środku jest zupełnie pusty. Mały Brązowy Zajączek postanowił spłatać psikusa Dużemu Brązowemu Zajączkowi, jednocześnie odkrywając krainę wyobraźni, pełną ciekawych zabaw na jesienne dni. 






2. Jesień na ulicy Czereśniowej Rotraut Susanne Berner
do utraty tchu blog


Niesamowicie ciekawa, wypełniona po brzegi zabawnymi sytuacjami książeczka obrazkowa, która ukazuje jesienną krzątaninę mieszkańców ulicy Czereśniowej. Choć nie znajdziemy w niej tekstu, to jednak bez problemu poznamy historię bohaterów książki. 


Idealna do snucia opowieści i wyszukiwania szczegółów. Sądziłam początkowo, że dla półtorarocznego brzdąca może być zbyt skomplikowana graficznie, ale Lili szybko wyprowadziła mnie z błędu i rozpoczęła przygodę od wyszukiwania miau na obrazkach. 😸






3. Biedny Pettson Sven Nordqvist
do utraty tchu blog


Jest jesień i każdy ma czasami taki dzień, że nic się nie chce, a jedyne o czym się marzy, to aby ten dzień jak najszybciej dobiegł końca. Pettson coś o tym wie. Za oknem deszcz, w powietrzu unosi się mgła, a on ma bardzo zły humor. Na nic starania Findusa, jego psotnego kota. Z każdym kolejnym pomysłem Findusa, staruszek jest coraz bardziej zirytowany. 



do utraty tchu blog

Jeśli choć raz zdarzyło się Wam poznać jedną z historii Pettsona i Findusa, to wiecie, że ten kociak się nie poddaje. Findus znajdzie sposób, aby pokazać Pettsonowi, że jesień może być piękna i radosna. 






4. Mama Mu buduje Jujja Tomas Wieslander
do utraty tchu blog


Fajnie mieć domek na drzewie. Jeszcze fajniej, gdy wokół szeleszczą kolorowe liście, a wokół jest tak pięknie, złociście, jesiennie. Mamie Mu również marzy się domek i postanawia taki zbudować. To nic, że jest krową, że gwóźdź jest jakiś krzywy, a deska nierówno przycięta. I nawet narzekanie Pana Wrony nie powstrzyma jej przed dobrą zabawą. 


Pocieszne dialogi oraz ilustracje autorstwa Svena Nordqista, znanego już z opowieści o Pettsonie i Findusie, genialnie oddają klimat skandynawskiej literatury dla dzieci.





5. Jak dobrze mieć sąsiadów Ciara Flood

do utraty tchu blog


No, dobrze - to nie jest książka tylko o jesieni, ale ta piękna pora roku pojawia się w tle opowieści. Jednak historia zwalistego, gburowatego misia, ceniącego sobie samotność i niesfornych, hałaśliwych zajączków jest tak urzekająca, że po prostu musiałam umieścić ją w tym zestawieniu. To książeczka, po którą warto sięgnąć właśnie o tej porze roku, bo dzięki niej robi się tak ciepło na sercu.




Jesień bywa piękna i da się lubić. Nawet, gdy pada deszcz, jest szaro i ponuro. Właśnie wtedy można bezkarnie zawinąć się w kocyk i poczytać. 😊 Jestem ciekawa, czy macie jakieś książki, po które najprzyjemniej sięga się właśnie o tej porze roku. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli zostawisz swój ślad. Każdy Twój komentarz sprawia mi ogromną przyjemność.

Copyright © 2016 Do utraty tchu - żyj uważniej , Blogger