Young Adult / New Adult - czy to mi nie przystoi?


young-adult


Urok pierwszej miłości polega na naszej niewiedzy, że to się może kiedyś skończyć.

Benjamin Disraeli


Ostatnio znowu przepadłam dla książki. Cóż, często tracę głowę dla wymyślonego świata. Uciekam w papierową codzienność, przeżywam po raz kolejny pierwszą miłość, poznaję smak pierwszego pocałunku, doznaję, czasem cierpię razem z bohaterami. I gdy niedawno znów pogrążyłam się w rozpaczy po skończonej książce, mój wzrok przykuło określenie Young Adult na okładce powieści. Zaczęłam się zastanawiać, czy to coś wstydliwego, że zaczytuję się w literaturze przeznaczonej dla młodszego pokolenia? Czy to rzeczywiście żenujące, że lubię zagłębiać się w świat problemów nastolatków? 


Wtedy przyszło opamiętanie. Daj spokój, przecież w literaturze nie ma ograniczeń! W tym tkwi jej piękno - czytanie jest czystą przyjemnością, to dzięki niej możesz być kim zechcesz i odwiedzić miejsca, o których marzysz. 


Dlaczego Young Adult / New Adult?



Czy ktoś z Was nie wspomina z lekkim rozrzewnieniem młodzieńczych lat? Pierwsza miłość, pierwszy pocałunek, pierwsze wielkie problemy. Wszystko wydawało się do końca życia, nie było rzeczy niemożliwych, a nigdy pojawiało się w naszym słowniku tak często, jak zawsze. To czas, który ma nieodparty urok. Wiele wypada, ale i wiele nie powinno się zdarzyć... I chyba to wszystko sprawia, że z tkliwością wraca się do tamtych lat. 


young-adult


Z terminami Young Adult i New Adult spotkałam się jakieś dwa, może trzy lata temu. Są to książki przeznaczone dla młodych dorosłych. Jednak warto zaznaczyć, że to dwa odrębne typy literatury, które (może nieznacznie) się różnią. Young Adult dostarczy nam pierwszych miłości, poznamy smak zdrady, wybaczenia, ale nie odnajdziemy tu takiego bagażu emocjonalnego i erotycznego, jak w New Adult


Częstym motywem, wykorzystywanym przez autorów jest schemat nowego ucznia, niegrzecznego chłopca i dziewczyny z przeszłością. Najczęściej akcja toczy w środowisku uczelnianym, kiedy to młodzi ludzie opuszczają rodzinne gniazdka i rozpoczynają studenckie życie. Smak wolności, utraconej niewinności, intrygi, tajemnice to właśnie znajdziecie w świecie Young Adult i New Adult.


Być może to nie jest literatura, która inspiruje i motywuje, ale z pewnością potrafi wzruszyć, zrelaksować i oderwać od szarej codzienności. W fali, jaka powoli zalewa rynek wydawniczy można spokojnie znaleźć kilka perełek, po które warto sięgnąć. Ponadto pojawienie się tych dwóch nurtów literackich było bardzo korzystnym zabiegiem - zapełniły lukę, która pojawiła się między książkami przeznaczonymi dla młodzieży a książkami dla dorosłych.  


young-adult


Bez wstydu i zażenowania przyznaję się, że czasami podczytuję tego typu literaturę i pewnie jeszcze nie raz po nią sięgnę. 


Co czytałam?


  • Zaczekaj na mnie J. Lynn;
  • Jedno małe kłamstwo K. A. Tucker (moja recenzja);
  • Cztery sekundy do stracenia K. A. Tucker (moja recenzja);
  • After. Płomień pod moją skórą A. Todd;
  • Czy wspominałam, że Cię kocham? (cz.1), Czy wspominałem, że Cię potrzebuję? (cz. 2) E. Maskame - przepadłam dla tej serii, z niecierpliwością wyczekuję trzeciej, ostatniej części;
  • Wybacz, ale będę Ci mówiła skarbie F. Moccia;
  • Jesienna miłość N. Sparks.


To teraz kolej na Ciebie. Przyznaj się, czytasz Young Adult, czy New Adult? Czy zdarza Ci się, aby książki wprawiały Cię w zakłopotanie? Czy może jednak nie istnieje coś, co mogłoby Cię zawstydzić?




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli zostawisz swój ślad. Każdy Twój komentarz sprawia mi ogromną przyjemność.

Copyright © 2016 Do utraty tchu - żyj, kochaj, czytaj! , Blogger