Między przedtem a potem. Recenzja powieści "Cicho sza" Lisy Scottoline

Między przedtem a potem. Recenzja powieści "Cicho sza" Lisy Scottoline
cicho-sza-scottoline



Czy istnieją granice miłości? Czy to uczucie ze wszech miar absolutne, czy jednak ograniczone w pewnym stopniu znakiem stop? Na ile możemy sobie pozwolić, chroniąc tych, których kochamy? A może istnieje jakaś skala gradacji miłości, w której instynkt rodzicielski jest ponad uczuciem do żony lub męża? I czy tak naprawdę znamy tych, z którymi dzielimy życie?

Lisa Scottoline w powieści Cicho sza po raz kolejny bierze pod lupę relacje międzyludzkie, ukazując plątaninę emocjonalnych zależności. Nic nie jest białe, ani czarne. Pisarka stara się pokazać, że codzienność weryfikuje nasze życiowe przekonania. Wypieramy się nie tylko siebie. Wszystko, w co wierzyliśmy okazuje się kłamstwem. Wtedy nie pozostaje nam nic innego, jak milczeć, aby bronić najbliższych. Czy w tym wypadku milczenie okaże się złotem, czy kamieniem, który pociągnie na dno?


Szkoła rodzenia. Czy warto skorzystać z zajęć dla przyszłych rodziców?

Szkoła rodzenia. Czy warto skorzystać z zajęć dla przyszłych rodziców?
szkola-rodzenia-czy-warto


Czy można nauczyć się być mamą lub tatą? Raczej nie, ale można się przygotować. Oczywiście nie nauczymy się wszystkiego jak do egzaminu na studiach, bo życie i tak ułoży swój własny scenariusz. Jednak odkąd dowiedziałam się, że niebawem dołączy do nas malutki człowieczek wiedziałam, że chcę być świadoma tego, co dzieje we mnie. Sięgnęłam po książki przeznaczone dla przyszłych rodziców (pisałam o nich w tekście Biblioteczka przyszłej mamy) i czytałam, czytałam, czytałam, chłonąc każdą cenną informację. Później weryfikowałam to z doświadczeniem mamy i sióstr. I choć czułam wsparcie najbliższych w tym ważnym dla mnie czasie, to wciąż w głębi tlił się niepokój i strach - czy? jak? dlaczego? Dlatego kolejnym krokiem w oswojeniu nowej sytuacji było zapisanie się na kurs szkoły rodzenia.

Jak wyglądają takie zajęcia dla przyszłych rodziców? Czego możemy się na nich dowiedzieć i czy w ogóle warto z nich skorzystać? O tym poniżej. 

Pielęgnacja skóry w ciąży

Pielęgnacja skóry w ciąży
pielegnacja-skory-w-ciazy



Pielęgnacja skóry zawsze była dla mnie bardzo ważna. Sprawiała mi o wiele więcej przyjemności niż inne urodowe czynności. Masowanie, smarowanie, wklepywanie - to zdecydowanie moja ulubiona część domowego SPA. Dlatego, gdy tylko dowiedziałam się o ciąży wiedziałam, że przez najbliższe miesiące będę musiała poświęcić więcej niż zwykle uwagi mojemu zmieniającemu się ciału. 


Nadal bardzo ważne było dla mnie nawilżenie i ujędrnienie. Jednak zapobieganie rozstępom stało się moim priorytetem. Postanowiłam zastąpić dotychczasowe kosmetyki na rzecz produktów przeznaczonych dla kobiet w ciąży. 

Po prostu "KRALL"

Po prostu "KRALL"
do-utraty-tchu



Ostatnio coraz trudniej mi znaleźć książkę, przez którą brodzę, przy której z trudem pokonuję kolejne zdanie, a słowa stają się nieuchwytne, więc jestem zmuszona gonić je z zapartym tchem. Zazwyczaj połykam zachłannie książki jedną po drugiej. Owszem, delektuję się nowymi historiami, smakuję nieznane. Jednak bardziej prześlizguję się po nich, odrywając myśli od codzienności. Powinno to mi wystarczyć, ale tak się nie dzieje. Dlaczego? Bo gdzieś w głębi pragnę czytelniczych wyzwań. Tego trudu zgłębienia myśli, usilnych starań interpretacji, prześwietlenia każdego fragmentu z chirurgiczną precyzją. 

Niedawno trafiła w moje ręce ta, która nie może pozostać obojętna. Prosta, czarna okładka. Bez żadnych zdobień. Po prostu jest. Bez zastanowienia otworzyłam i już wiedziałam, że to jest to. 


Copyright © 2016 Do utraty tchu. Uważniej , Blogger