YouTube pod lupą. 3 ulubione vlogerki, z którymi zdarza mi się pić kawę

Do utraty tchu


YouTube to tak popularny serwis internetowy, że chyba nie znam osoby, która choć raz nie wpisałaby jego adresu w wyszukiwarkę. Sama odwiedzam go codziennie, aby posłuchać muzyki, obejrzeć jakiś śmieszny filmik z małymi kociakami, czy niemowlakami, albo wypić kawę z ulubioną vlogerką. Tak, zgadza się - lubię od czasu do czasu zaprosić do siebie jedną z dziewczyn i pogadać z nią o babskich sprawach. :)


Wideoblogi są równie popularne, co tradycyjne, "pisane". Co więcej, to właśnie taką przyszłość przepowiada się tym drugim. Nie jestem do tego taka przekonana, bo nie widzę siebie przed kamerą, ale może rzeczywiście jest w tym jakiś sens. Wracając do filmów, lubię czasami zaparzyć sobie kawę, zasiąść na kanapie i obejrzeć jeden z odcinków moich ulubionych vlogerek. Co prawda, nie jest ich wiele, bo tu jestem równie zdystansowana jak w realu - nie z każdym jestem w stanie paplać o wszystkim. Jednak te, o których dziś chciałabym Wam opowiedzieć mają coś w sobie, co sprawia, że się uśmiecham - są bardzo naturalne, mówią w sposób ciekawy i poruszają tematy, które mnie interesują. 



NISSIAX83


Do utraty tchu


Agnieszka na co dzień mieszka w Nowym Jorku. Z wykształcenia jest kosmetologiem, czym zresztą zajmuje się zawodowo. Prywatnie zaś jest młodą, bardzo aktywną osobą (biega, trenuje jogę), a od kilku lat jest na diecie wegańskiej. Piszę o tym wszystkim, ponieważ każdy z tych tematów pojawia się w jej filmikach. Znajdziecie tam wiele inspirujących przepisów bezmięsnych, motywujących treści i przede wszystkim ogrom informacji o kosmetykach (w tym naturalnych). Agnieszka posiada niesamowitą wiedzę "urodową". Jako aktywny zawodowo kosmetolog jest dla mnie niezwykle wiarygodna.

Ciepły uśmiech, wysoka kultura, duża dawka wiedzy, a to wszystko na tle Nowego Jorku - tak mogłabym podsumować kanał Nissiax83.



NIEESIA25


Do utraty tchu


"Drugą" Agnieszkę odkryłam jako pierwszą i było to zupełnie przypadkiem. Szukałam ślubnych inspiracji i tak trafiłam do Nieesi25. Zaczynając od ślubu, poprzez ciążę, aż do macierzyństwa śledziłam życiowe etapy Agnieszki. Obecnie kroczę podobną ścieżką, dlatego chyba jest mi ona tak bliska. Lubię jej pogodny sposób opowiadania o przeróżnych rzeczach. I choć Agnieszka na co dzień mieszka w Londynie to produkty, które pokazuje często dostępne są na naszym rynku. 

Warto zaznaczyć, że Nieesia prowadzi dwa kanały - urodowy i parentingowy, więc każda znajdzie coś dla siebie. :) 



KASIA RAKOWSKA


Do utraty tchu


W tym zestawieniu nie mogło zabraknąć Kasi. Nie będę pewnie obiektywna, bo Kasia prywatnie jest moją przyjaciółką. Niemniej jednak to właśnie jej ufam najbardziej w wyborze kosmetyków. Przez to, że znam ją od wielu lat wiem, że jest szczera do bólu. Nie owija w bawełnę, poleca tylko to, co warte uwagi, a do tego Kaśka jest po prostu urocza! :D 

Ma niezwykle ciepły głos, porusza nie tylko tematy urodowe, ale znajdziecie tam również ciekawe filmy, książki i co warto upolować na przecenach. :) 

Dlaczego oglądam Kasię skoro znamy się prywatnie? Każda z nas pracuje i choć jesteśmy w stałym kontakcie, staramy się widywać jak najczęściej, to różnie nam to wychodzi. Dlatego gdy uda nam się spotkać to wolimy nadrabiać zaległości i zdawać relacje z codzienności, a o kosmetykach słucham jak opowiada w swoich filmikach. 



Wszystkie trzy dziewczyny są bardzo pozytywne i właśnie to sprawia, że lubię wypić czasami kawę w ich towarzystwie. Wbrew pozorom nie poruszają one tylko i wyłącznie tematyki urodowej, choć z pewnością dominuje ona na ich kanałach. Jednak niejednokrotnie dziewczyny polecają fajne filmy, książki, czy inne ciekawostki dnia codziennego. 

Co dziwne, w moim zestawieniu nie ma kanału książkowego - nie mogę się w to wciągnąć. Chyba o książkach jednak wolę czytać. :) Natomiast jeśli lubicie podróże to koniecznie zajrzyjcie do Asi i Adama, o których już Wam kiedyś wspominałam - nadal w podróży, nadal poruszają się autostopem i do tego zaczęli kręcić filmy! Obecnie są w Nowej Zelandii. 

Jestem ciekawa czy Wy również macie jakiś swoich youtubowych ulubieńców. Koniecznie dajcie znać! Dla mnie to świetny sposób na szybki relaks - kilkuminutowy film może naprawdę poprawić humor, a takich na YouTubie jest naprawdę sporo. 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli zostawisz swój ślad. Każdy Twój komentarz sprawia mi ogromną przyjemność.

Copyright © 2016 Do utraty tchu - żyj uważniej , Blogger