Lubię Polskę. Kaszuby

Lubię Polskę. Kaszuby

Kaszuby. Jakoś tak się składało do tej pory, że nie po drodze nam do siebie było. Zawsze gdzieś obok, przejazdem, ale brudzia jeszcze razem nie wypiliśmy... Tegoroczny sierpień zabawił się w swatkę - sam, bez zbędnego nadęcia, nerwów i planowania zorganizował nam spotkanie. I gdy wrażenia powoli opadają, a mi już trochę tęskno za nimi, wiem, że lepszych wakacji nie mogłam sobie wymarzyć.

"Kiedy cię poznałam" Cecelia Ahern

"Kiedy cię poznałam" Cecelia Ahern

Nie wszystko jest takie, jakie się wydaje. Czasami jesteśmy przekonani o swojej racji, jednak coś sprawia, że ta pewność rozpływa się w nicości. I choć idziemy w zaparte, kłócimy się, zaprzeczamy, wypieramy prawdę, to i tak nic zmienia. Wydaje Ci się, że przyjdzie lato, złapiesz oddech, odpoczniesz. Och, żebyś się nie zdziwił! Myślisz, że słoneczna pogoda będzie sprzyjała czytaniu, nadrobisz zaległości i w końcu pozbędziesz się tego stosu wyrzutów sumienia, która piętrzy się na regale. Mhmmm... Jeśli potrafisz skupić się w tym upale, Twoje myśli nie wyparowały wraz z ubiegłym tygodniem, to gratuluję! 

Nauczona doświadczeniem, wiem, że nie warto. Nie ma co planować, nastawiać się, bo los wyśmieje mnie przy najbliższej okazji. To tyczy się wszystkiego. I nawet jak zobaczysz różową okładkę książki, z roześmianą parą, tulącą się do siebie, nie bądź taki pewien, że to pewnie kolejne romansidło. Zawartość może Cię bardzo zadziwić. Może okazać się, że to jedna z mądrzejszych książek Twojej ulubionej autorki.

Oddycham

Oddycham

Łapię oddech. Gdy wszystko wokół wciąż otulone jest ciszą mijającej nocy, kroczę ziemią spękaną wczorajszym upałem. Ziemią, która przyjęła moje pierwsze kroki. Ziemią, która nie pyta, nie oczekuje i nie żąda. To miejsce ciągłych powrotów. I choć wyfrunęłam już z tego gniazda, to ono wciąż jest ciepłe i otwarte. Dobrze jest wrócić do domu.

Ściskam,
Ola ♥






------------  ------    ------  ------------

Pozostając w tematyce polskiej wsi - zajrzyjcie do Pani Rolnik, która poruszyła ważny, ekologiczny temat. Nasza ziemia jest zbyt piękna, aby ją niszczyć. 

Między słowami na lato: Sarah Jio "Dom na jeziorze"

Między słowami na lato: Sarah Jio "Dom na jeziorze"

Każdy z nas dźwiga jakiś bagaż. Czasami jest to ciężka walizka, wypchana po brzegi i aby ją zamknąć musimy się porządnie natrudzić. Są dni, że wystarczy malutki plecak. Wrzucamy do niego kilka niezbędnych rzeczy i ruszamy w codzienną podróż. Niektórzy z nas chętnie proszą o pomoc, wyrzucają ciężar i obarczają nim wszystkich wokół. Inni znoszą trud w ciszy. Rozumiem tych drugich, bo przecież trzeba coś przetrawić, oswoić, aby móc pójść dalej. Trzeba to zrobić samemu, po swojemu, aby ruszyć. Jednak nie zawsze wyciągnięta ręka oznacza porażkę. I zanim po raz kolejny odrzucimy pomoc, przyodziejemy obronny pancerz i ruszymy szukać nowego miejsca, warto się zatrzymać. Nie można uciec od samego siebie, przenosząc się z miejsca na miejsce.

Copyright © 2016 Do utraty tchu. Uważniej , Blogger